środa, 14 maja 2014

TU NAWET PHOTOSHOP NIE POMOZE...

Hej Wszystkim! (;

Zazwyczaj blogerki przykładają ogromną uwagę do jakości publikowanych zdjęć. Na ich stronach pojawiają się iście perfekcyjne fotki: doskonale przyjęta poza, ponętna mina, świetny kadr- dopiero taka fotka klasyfikuje się do upublicznienia. (; Zdjęcia, które lądują na blogu to jednak (przynajmniej w moim przypadku) tylko około 5% wszystkich, jakie powstają... A więc co z resztą? Reszta...cóż... wygląda tak, jak widać poniżej! :D Na YouTube często dołączam do filmów dodatki w postaci bloopersów- i zazwyczaj można nieźle się uśmiać oglądając tego typu materiały (; Dlaczego by nie podzielić się więc równie zabawnym zdjęciami? Przed wami kompilacja najgorszych kadrów, pozowania i min w moim wykonaniu. Bawcie się dobrze! (;'



Najczęstszy rodzaj zdjęć w moim folderze- Justyna zginająca się do torebki po szczotkę...
tylko czemu moi fotografowie zawsze decydują się ten moment uwiecznić?! : D


To był najbardziej bolesny camwhoring ever- zaatakowało nas milion komarów, a zdjęcie ukazuje
mój desperacki akt drapania ukąszeń </3


Postrach lasu!


Włamać się do czyjegoś obskurnego garażu na fotki... Dlaczego?
Odpowiedź jest dość oczywista- alkohol wpływa na naszą decyzyjność.-.-


Robienie zdjęć to świetna zabawa! Nic nie sprawia mi tyle radości ^^


Finezyjna poza...


Piękny przygarb, piękna minka <:


Paweł... o cokokolwiek mi chodziło, przepraszam, że robiłam do Ciebie taka brzydką minę :c


Najdziwniejszy kadr ever! Nogi jak dwa batony! A wyraz twarzy jak u tego zjarańca z memów p:


Tak się kończy robienie selfie pod słońce p:


Mmm, jaka ponętna poza : D


Nie pamiętam o co mi chodziło... ale najwyraźniej chodziło mi o to bardzo mocno :c


Czasem bywa też tak...


A najbardziej poszkodowany przez mój brak modelowych kompetencji jest oczywiście mój fotograf- Paweł.... Obiecuję poprawę! (...albo i nie)


Dajcie znać czy podoba Wam się ten pomysł na nową serię postów- zapewniam, że mam tego dużo dużo więcej : D Zdjęcia i tak tylko zalegają na moim komputerze, bo żadna ilość Photoshopa już nie uczyni ich reprezentacyjnymi, ale przynajmniej możemy się z nich pośmiać, to chyba równie pożyteczna funkcja? (:
Buziaki,
Juszes : *


sobota, 3 maja 2014

MAJOWY PIKNIK

Hej Wszystkim! (;

Ostatnimi czasy mam sporo na głowie. Od dawna wyczekiwałam kilku wolnych dni żeby nadrobić uczelniane zaległości oraz by w końcu na chwilę... nie robić NIC. Cudownie było wyrwać się gdzieś chociaż na jedno popołudnie z Pawłem i Pandą. Energia odrobinę naładowana, pogoda ducha odzyskana, siły na dalszą pracowitość zdobyta ^_^ Jeżeli chodzi o outfit, to oczywiście całkowity luz (; Spodnie z lumpeksu z wykrojonymi kolanami, bluza i moje najwygodniejsze na świecie butki slip on z Pimkie. <; 
Mam nadzieję, że i Wam udało się wygospodarować chociaż jeden dzień na odpoczynek? <3









Buty: Pimkie | Spodnie: Secondhand | Bluza: H&M


Obfocił mnie, jak zawsze, Paweł- dziękujęę <:

 Buziaki,
Juszes : *

niedziela, 6 kwietnia 2014

PRAWIE NA SPORTOWO

 Hej Wszystkim! (;

Dziś coś nietypowego- bardziej sportowa stylizacja w moim wykonaniu. Cieplejsza pogoda sprawia, że mam ogromną ochotę na całkowity luz i swobodę w stylizacjach. Jednak mimo, że uwielbiam sport, stricte sportowy styl nigdy mnie do siebie nie przekonał. Wiele dziewczyn świetnie wplata adidasy i dresy w codziennie stylizacje, ale dla mnie to jednak wciąż elementy zarezerwowane tylko na czas biegania i ćwiczenia. W dzisiejszym looku sportowe buty zastąpiłam creepersami, dresowe spodnie, równie wygodnymi disco pants, a na bluzę dodatkowo zarzuciłam jeansową kurtkę. 


Tradycyjnie wszystkiemu możecie się bliżej przyjrzeć w filmiku (:


Creepersy: Dresslink | Kurtka: Choies | Disco Pants: Outlet | Top: Secondhand | Bluza: New Yorker | Torba: Bergen Assembly



Ogromne podziękowania za zdjęcia lecą do mojego chłopaka, Pawła!
Koniecznie dajcie mi znać, co sądzicie o tej stylizacji! ^^

Buziaki,
Juszes ; **

niedziela, 9 marca 2014

Dziurawa Sukienka Do Opalania Dekoltu (?)

Hej Wszystkim! (;
Nareszcie przyszła wiosna! Nie to, że gardzę zimą- śnieg, święta, moje urodziny, ferie. Tak, zima jest w porządku, ale jeżeli chodzi o dawanie modowego natchnienia- zdecydowanie ssie. Ile można wciąż chodzić w tym samym płaszczu, butach i czapce (; Dziś np. w Białymstoku +12, w końcu mogłam więc przebrnąć przez camwhoring bez odmrożeń 1wszego stopnia! Yeaah! W stylizacji mała czarna, ale nieco podrasowana przez wycięcie nad dekoltem. Na to przytulny kococardigan, bo jednak czasem wciąż daje o sobie znać wiatr. Na stópkach zagościły wybudzone z zimowego snu creeperso-koturny (: 

Tradycyjnie wszystkiemu możecie się bliżej przyjrzeć w filmiku!


 


Sukienka: Dresslink | Cardigan, Pasek: Secondhand | Buty: Deezee | Bransoletka: Pandora






Jak zawsze ogromne podziękowania lecą do Pawła za  zrobienie fotek , a po wszystkim- podanie płaszczyka! <3


Buziaki,
Juszes ; **



niedziela, 2 lutego 2014

Moja naturalna pielegnacja cery + Rozdanie z okazji 2 lat na YT (:

Hej Wszystkim! (;

Nie mam pojęcia, kiedy to się stało, ale minęły już 2 lata odkąd wrzuciłam swój pierwszy filmik na yt. Zaczęło si od studniówkowego tutorialu paznokciowego i jakoś tak wyszło, tak się rozkręciłam... że powstało kolejne 90 filmików o najróżniejszej tematyce (: Na ten urodzinowy przypada akurat filmik o mojej pielęgnacji cery, odkryłam jakiś czas temu kilka bezbłędnych kosmetyków. Przerzuciłam się na naturalną pielęgnacje i... efekty są świetne. Moja cera chyba nigdy nie była w tak dobrym stanie! Z resztą chyba moje zadowolenie widać po tym, jak często ostatnio zdarzało mi się wrzucać na fb czy instagram fotki #nomakeup hihi. (; Tak więc przy okazji obchodzenia urodzin kanału, postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma z tych dobrodziejstw, które miały zbawienny wpływ na skórę mojej twarzy, by dowiedzieć się więcej zapraszam do dalszego czytania lub obejrzenia nowego filmiku, gdzie wszystko dokładnie wyjaśniam:



Może najpierw opowiem coś więcej o kosmetykach, które wkupiły się w moje łaski!


Wśród nich znajdują się: Woda Różana, Mydełko Aleppo, Filcowane Mydełko Handmade, Olej z Avocado, Krem Brzozowy


Mydełko z Aleppo Pain D'Alep 15%
Powstaje z mieszanki oleju z oliwek i oleju laurowego. Działa antyalergicznie, przeciwzapalnie i odkarzająco. Nadaje się do każdego rodzaju cery. Używam go codziennie do mycia twarzy. Świetnie ją oczyszcza i wygładza, nie podrażnia i zapobiega powstawaniu wyprysków.


Ofilcowane Mydełko (Białostocki Handmade)

Jest to ofilcowane szare mydło z dodatkiem oleju kokosowego. Sprawdza się doskonale jako myjka i zastępuje mi peeling. Stosuję je ok 1-2 razy w tygodniu, zarówno do pozbycia się martwego naskórka z twarzy, jak i całego ciała. Wygładza skórę i oczyszcza ją, a dzięki domieszce oleju, także nawilża.


Woda Różana
Jest to produkt uboczny w produkcji oleju różanego. Używać może jej jako tonik- takie też zastosowanie ma w moim przypadku. Łagodzi podrażnienia, nawilża i koi skórę, zwłaszcza tą delikatną- wokół oczu. Dobrze radzi też sobie z usuwaniem wszelkich resztek makijażu. Dodatkowo ma bardzo odświeżające i pobudzające działanie m.in. dzięki rześkiemu, różanemu zapachowi.


Olej Z Avocado L'Orient
Otrzymywany w 100% z miąższu owoców awokado z upraw ekologicznych.Zawiera witaminy A,B, D, E, H, K, PP oraz aminokwasy i nienasycone kwasy tłuszczowe. Stał się moim zamiennikiem kremu pod oczy. Doskonale pielęgnuje moją wrażliwą skórę tych okolic. Doskonale nawilża, regeneruje i chroni skórę przed wpływem czynników zewnętrznych.


Lekki Krem Brzozowy Sylveco
Zawiera m.in. ekstrakty z kory brzozy, mydlnicy lekarskiej i aloesu, ksyliot, naturalne oleje roślinne i masło karite. Świetnie nawilża skórę, jednocześnie nie zapychając jej ani nie pozostawiając tłustej powłoki. Skóra momentalnie spija produkt, a ten wtapia się w nią do kompletnego matu, co sprawia, że świetnie nadaje się do stosowania także pod makijaż. Jest na tyle lekki, że można stosować go także pod oczy. Dodatkowo jest dość wydajny i ma wygodne, higieniczne opakowanie. 


ROZDANIE



W prezencie dla jednej z Was przygotowałam zestaw 3 kosmetyków: 
Mydełko z Aleppo + Olej z Avocado + Woda Różana
Dodatkowo, jako bonus dla 'zwycięzcy' wykonam własnoręcznie farbowaną koszulkę oraz dorzucę zestaw sztucznych rzęs, o które prosiliście pod ostatnim filmikiem (:

ZASADY:

1.Zasubskrybuj mój kanał na yt (http://www.youtube.com/juszes)
2.Polub moją stronę na fb (https://www.facebook.com/juszesjuszes)
3.Aby wziąć udział w konkursie dodaj komentarz:
-pod filmikiem (http://www.youtube.com/watch?v=_PHE6uIx_5E)
-zdjęciem na fb(https://www.facebook.com/photo.php?fbid=648132061914727&set=a.459092087485393.103269.452083754852893&type=1&theater)
-lub pod postem na blogu(http://juszes.blogspot.com/2014/02/moja-naturalna-pielegnacja-cery.html)
jeśli bierzesz udział w konkursie na blogu, także zaobserwuj go.

Możecie zostawić 1 komentarz na dowolnej platformie lub na wszystkich trzech, zwiększając tym samym swoje szanse na zostanie wylosowaną.
W komentarzu zawrzyj:
-dowolną treść
-dopisek: 'Biorę udział w konkursie'
-adres e-mail
-rozmiar, w jakim chciałabyś otrzymać koszulkę
4. Na Wasze komentarze czekam 7 dni, do 9.02.2014 do godz. 23.59, po tym terminie przeprowadzę losowanie, którego wyniki ogłoszę na stronie na fb, a do zwycięzcy odezwę się drogą mailową z prośbą o podanie adresu
5. Powodzenia! (:









wtorek, 7 stycznia 2014

Bob, Farbowane Rajstopy i Bluza

Hej Wszystkim!  (;

Poświąteczne wyprzedaże to świetna sprawa! W tym roku jednak jakoś załapałam się na same przebrane pozostałości po najeździe innych zakupoholiczek p: Na wieszakach w sieciówkach przeważają ciuchy w rozmiarach XXS lub XXL, a ja nie odnajduję się w ani jednej, ani drugiej rozmiarówce. Jestem jednak bardzo wyrozumiała wobec ciuchów, bo chętnie eksperymentuję z przerabianiem wszelkich modeli, na pierwszy rzut oka wyglądających niezbyt zachęcająco... W tej stylizacji mam na sobie 2 elementy 'z odzysku'. Bluzę znalazłam na promocji w Max Juniorze za 19zł! Początkowo była jednak w kolorze znienawidzonego przeze mnie, szalonego, świecącego różu. Podobnie rajstopy- białe, grube, zalegały w mojej szafie od dawna. Od czego jednak ma się wolny czas i barwniki do ubrań. PAM! I mam lawendową bluzę i szare, dymkowe rajstopki (;


Tradycyjnie odsyłam dodatkowo do filmiku, gdzie możecie z każdej strony  przyjrzeć się stylizacji.


'



 

Buty, Torba: Deezee | Rajstopy: DIY | Spódniczka: H&M | Bluza: Numph (Junior Max) + DIY




Jeżeli sami macie ochotę zabawić się w farbowanie ciuchów, a nie wiecie, jak się za to zabrać to odsyłam do mojego filmiku sprzed kilku miesięcy, gdzie wyjaśniam i pokazuję co z tym wszystkim począć (;


A jeśli chodzi o bluzę, to jeszcze 2 dni temu prezentowała się tak, jak na zdjęciu poniżej! Moim zdaniem zmiana na plus! 



A na koniec dodam jeszcze, że: po pierwsze: Nie ścięłam bynajmniej włosów! Jedynie upięłam je specjalną spinką ze sklepu dresslink.com; po drugie: Nie, nie zamarzłam, bo kurtkę zdjęłam jedynie na czas kręcenia filmiku, a poza tym w Białymstoku panuje iście wiosenna pogoda! (:

Dzisiejszy post powstał, jak zawsze, dzięki dobrej woli mojego chłopaka, który mimo przeziębienia i napiętego grafiku zfocił stylizacje, dziękuję!  <3

Buziaki,
Juszes ; *